Rewanż dla Podhala Marcin Spyrła / czytano 2259
W rewanżowym spotkaniu pomiędzy Podhalem Nowy Targ, a Unią Oświęcim – lepsi okazali się gospodarzę, którzy to zdołali czterokrotnie umieścić krążek w bramce Stańczyka, natomiast popularni „Unici” ani razu nie zdołali pokonać nowotarskich golkiperów.
Spotkanie w Nowym Targu, było zupełnie inne niż w Oświęcimiu. Nowotarżanie, co najmniej o klasę przewyższali beniaminka z Oświęcimia. Początek spotkania, nie zapowiadał tak dużej przewagi gospodarzy, którzy to już od drugiej połowy, pierwszej tercji posiadali znaczną przewagę. Mimo, iż w drużynie Podhala, zabrakło kilku zawodników pierwszego składu m.in. Dziubińskiego czy Galanta to właśnie gospodarze wiedli prym na lodzie.
Początek spotkania nie należał do najciekawszych, obie drużyny nie były w stanie stworzyć groźnych sytuacji. Pierwsze dziesięć minut to gra w środkowej tercji lodowiska, zarówno nowotarżanie jak i hokeiści Unii, nie byli w stanie stworzyć dogodnej sytuacji bramkowej. Dopiero w dziesiątej minucie spotkania Bakrlik, po ładnym podaniu Kolusza umieścił krążek pomiędzy parkanami strzegącego dzisiaj oświęcimskiej bramki – Stańczyka. „Unici” nie pozostawali dłużni kilka minut później Modrzejewski i Klisiak byli bliscy pokonania Furcy, lecz ten za każdym razem był na swoim posterunku. Jeszcze w ostatnich minutach tej tercji bliski zdobycia bramki był Neupauer, ale po doskonałym podaniu Kapicy, minimalnie chybił.
Już od początku drugiej odsłony spotkania ewidentnie przeważali gospodarze, ale mimo gry w osłabieniu - dwóch doskonałych sytuacji nie wykorzystał Frantisek Bakrlik. W dwudziestej siódmej minucie idealnej sytuacji do zdobycia bramki nie wykorzystał Piotr Ziętara – krążek po jego strzale ”ostemplował” słupek oświęcimskiej bramki. Lecz co odwlecze to nie uciecze – w trzydziestej trzeciej minucie po podaniu Bakrlika – Marcin Kolusz z ostrego kąta umieścił ”gumę” w okienku bramki Unii. Dwie minuty później było już 3:0 dla gospodarzy, gdyż to Batkiewicz zachował najwięcej zimnej krwi pod bramką przyjezdnych i pokonał Stańczyka strzałem z nadgarstka pod poprzeczkę. Nowotarżanie nie spuszczali z tonu – tym razem Dariusz Gruszka wyczekał oświęcimskiego bramkarza i pewnym strzałem po krótkim rogu podwyższył prowadzenie ”Szarotek” do czterech bramek.
Początek ostatniej tercji meczu to przewaga Unii Oświęcim, która to grała przez pierwsze dwie minuty tej odsłony z liczebną przewagą, ale jednak nie stworzyła w tym okresie dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. W czterdziestej czwartej minucie rzut karny dla oświęcimian egzekwował Martin Buczek, lecz podjechał do niego ze zbyt wielką pewnością siebie, i lepszym w tym pojedynku okazał się broniący od połowy drugiej tercji osiemnastoletni Niesłuchowski. W momencie, gdy na ławce kar miejsce zajmował Neupauer, Szewczyk trafił w poprzeczkę nowotarskiej bramki, natomiast Dutka ustrzelił słupek bramki oświęcimskiej. W ostatniej fazie spotkania odbył się festiwal kar dla przyjezdnych, lecz gospodarze, ani razu nie byli w stanie umieścić krążka w bramce beniaminka polskiej ekstraligi hokejowej, najbliżej tego był Kapica, lecz ”guma” po jego strzale powędrowała tuż obok słupka oświęcimskiej bramki.
Po meczu rozegrano wcześniej zaplanowaną serię rzutów w karnych, w której to lepsi okazali się przyjezdni zwyciężając ostatecznie 4:3, decydujące trafienie zadał Wojtarowicz umieszczając krążek pod poprzeczką bramki Niesłuchowskiego.
Po meczu powiedzieli:
Frantisek Bakrlik (Wojas Podhale): Był to pierwszy mecz w moim wykonaniu po powrocie do Podhala, dopiero zgrywam się z drużyną, ale myślę, że nie wyglądało to najgorzej. Bardzo chciałbym zostać w Podhalu i mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będę reprezentował barwy tego klubu.
Dariusz Gruszka (Wojas Podhale): Mecz odbywał się zdecydowanie pod nasze dyktando, dzisiaj grałem z Bryniczką i Ziętarą co bardzo mi odpowiadało, lecz w następnych meczach będę grał tak jak mnie trener ustawi. Brakowało nam zdecydowanie świeżości, ale było to spowodowane tym, że przez ostatnie trzy dni trenowaliśmy po sześć godzin dziennie.
Milan Janucka: (Wojas Podhale): Brakuje nam jeszcze pięćdziesięciu godzin spędzonych na lodzie, lecz mam nadzieję, że nadrobimy to w krótkiej przyszłości. Z drugiej strony był to idealny przeciwnik na stan naszego przygotowania. Okazało się, że mamy potencjał, jestem bardzo zadowolony z młodych zawodników pokazali, że potrafią grać i mogą być przyszłością tej drużyny. Brakowało nam dzisiaj Baranyka, lecz mimo wszystko widać lepszą grę niż w poprzednich meczach, także widać już zarys piątek, które będą występować w nadchodzącym sezonie. Natomiast co do Bakrlika, to jest on w tym momencie czwartym obcokrajowcem i na ten moment jestem za tym, żeby został w naszej drużynie. Kolejny sparing gramy w piątek w Zilinie, lecz specjalnie tak ustaliłem plan sparingów, abyśmy mogli potrenować trochę więcej na lodzie przed spotkaniem z wymagającym rywalem. Jestem dzisiaj bardzo zadowolony z młodych zawodników, a przede wszystkim z Marka, który to pokazał swój nie mały potencjał, lecz także Kapica i Neupauer pokazali nie przeciętne umiejętności.
Wojas Podhale Nowy Targ - Aksam Unia Oświęcim 4:0 (1:0;3;0,0;0)
09:05 1:0 Frantisek Bakrlik - Marcin Kolusz
33:08 2:0 Marcin Kolusz - Frantisek Bakrlik
35:13 3:0 Łukasz Batkiewicz - Sebastian Łabuz - Krzysztof Zapała /5na4/
36:54 4:0 Dariusz Gruszka - Maciej Sulka /5na4/
Rzuty karne:
Neupauer -
?? +
Kapica +
?? -
Ziętara +
T. Połącarz -
Kmiecik +
Klisiak +
Bryniczka -
Modrzejewski +
Gruszka -
Buczek -
Leśnicki -
?? -
Malasiński -
Wojtarowicz
+
Składy:
Wojas Podhale:
Jarosław Furca (od 32:34 Bartłomiej Niesłuchowski) - Martin Ivicic,
Sebastian Łabuz; Tomasz Malasiński, Krzysztof Zapała, Łukasz Batkiewicz
- Rafał Dutka, Dimitri Suur; Frantisek Bakrlik, Martin Voznik, Marcin
Kolusz - Rafał Sroka, Maciej Sulka; Piotr Ziętara Kasper Bryniczka,
Dariusz Gruszka - Artur Kret, Michał Marek; Piotr Kmiecik, Bartłomiej
Neupauer, Damian Kapica oraz Przemysław Lesnicki
Unia Oświęcim: Stańczyk (Szydłowski) -
Adrian Kowalówka, Peter Gallo; Marek Modrzejewski, Wojciech Stachura,
Wojciech Wojtarowicz - Piotr Cinalalski, Tomasz Połączarz; Martin
Buczek, Rafał Bibrzycki, Waldemar Klisiak - Michał Kasperczyk, Karol
Piotrowski; Rafał Twardy, Maciej Szewczyk, Mateusz Adamus - Przemysław
Krzemień, Urbańczyk; Kubas, Łukasz Sękowski, Damian Bernaś
Sędzia główny: Przemysław Kępa, Jacek Rokicki
Sędziowie liniowi: Wojciech Kolusz, Robert Długi
Widzów: około 300
Marcin Spyrła
Podhale Nowy Targ na Facebook
Tabela sezon zasadniczy PLH 2011/2012
lp
|
DRUŻYNA
|
M
|
PKT
|
BRAMKI
|
1.
|
Sanok
|
35
|
82
|
183-91
|
2.
|
GKS Tychy
|
35
|
66
|
115-83
|
3.
|
Cracovia
|
35
|
66
|
178-115
|
4.
|
Unia Oświęcim
|
35
|
65
|
152-113
|
5.
|
JKH Jastrzębie
|
35
|
65
|
141-112
|
6.
|
Zagłębie
|
35
|
35
|
107-153
|
7.
|
Toruń
|
35
|
22
|
82-196
|
8.
|
MMKS Podhale
|
35
|
18
|
95-190
|