podhale nowy targ
Łabuz prowadzi 'Szarotki' do zwycięstwa   Marcin Spyrła / czytano 1870
Łabuz prowadzi 'Szarotki' do zwycięstwaOsłabieni brakiem Krzysztofa Zapały nowotarżanie nie dali szans gościom z Bardejova pokonując ich 8:5. Świetną partię rozegrał Sebastian Łabuz, który uzyskał hat-tricka, oraz pokonał bramkarza przyjezdnych w serii rzutów karnych... 



Szybko, gdyż już w trzeciej minucie - gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Mateusz Iskrzycki, który to obsłużony idealnym podaniem przez Gruszkę nie miał problemów z umieszczeniem krążka w siatce
Richarda Hagena. Zaledwie dwie minuty później było już 2:0, gdy to rosły obrońca Podhala - Sebastian Łabuz atomowym uderzeniem z dystansu pokonał bramkarza przyjezdnych. Ten sam zawodnik w 11 minucie po raz kolejny zapisał się w protokole sędziowskim kopiując niemal swoją wcześniejszą bramkę, nowotarżanie do końca tej tercji nie spuszczali z tonu i udało się im jeszcze dwukrotnie ”ukąsić” rywala, a to za sprawą słowackiego defensora Martina Ivicica popisującego się doskonałą techniką będąc oko w oko z golkiperem gości, oraz młodego napastnika ”Szarotek” Piotra Ziętary.

Na drugą odsłonę spotkania nowotarżanie wyszli mocno zdekoncentrowani wysokim prowadzeniem co kosztowało ich stratę dwóch goli. Jako pierwszy Krzysztofa Zborowskiego zdołał pokonać Dvorcak zachowując najwięcej zimnej krwi w sytuacji pod bramkowej. W dwudziestej ósmej minucie drugą bramkę w tej tercji dla drużyny z Bardejova uzyskał Jozef Molnar, który to strzałem po lodzie pokonał nowotarskiego golkipera. Słabsza gra Podhala w tym fragmencie meczu była częściowo także spowodowana sporą ilością kar na co narzekał po spotkaniu Milan Jancuska: ”Na pewno musimy zniwelować dużą ilość kar łapanych w niepotrzebnych sytuacjach, kary znacznie wpłynęły na nasze poczynania w drugiej tercji, co było przeszkodą w dobrej i skutecznej grze”.

Ostatnia tercja bardzo dobrze zaczęła się dla nowotarżan, gdyż już po 51 sekundach gry ”gumę” w siatce słowackiej drużyny umieścił Tomasz Malasiński, który to zdołał wyłuskać krążek pod bandą, po czym popędził sam na bramkę gości i skierował krążek pomiędzy parkany Marka Mily-ego. W czterdziestej czwartej minucie hat-tricka skompletował Sebastian Łabuz, umieszczając krążek tuż przy słupku bramki gości. Ostatnie dziesięć minut spotkania to popis jednego zawodnika - mowa tutaj o Lubomirze Baranoku, który to dzielił i rządził na nowotarskim lodowisku, praktycznie sam wypracowywał i kończył akcję swojej drużyny. W przeciągu zaledwie dziewięciu minut zdołał, aż trzykrotnie umieścić krążek w bramce Jarosława Furcy, nowotarżan było stać już tylko na zdobycie jednej bramki o którą to pokusił się Martin Ivicic po ładnej akcji Bakrlika z Baranykiem.

Po spotkaniu została rozegrana seria rzutów karnych, w której to także lepsi okazali się gospodarze zwyciężając ostatecznie 3:1, a trafieniami popisali się Łabuz, Ivicic, oraz Surr, natomiast dla gości bramkę uzyskał Pavol Hajduk.

Po meczu powiedzieli:

Frantisek Bakrlik (Wojas Podhale):Kolejny sparing tym razem wygrany, staraliśmy się przenieść na realia meczowe to co robimy na treningach i w pewnych momentach nam się to udawało, lecz pozostaję nadal wiele rzeczy nad którymi musimy popracować. Natomiast bardzo się cieszę z tego, że będę mógł zostać w drużynie Podhala, mam już gotowy kontrakt i powinien go wkrótce podpisać.

Milan Jancuska(Wojas Podhale):Po pierwszej tercji zakończonej naszym wysokim prowadzeniem nie było już wątpliwości, że wygramy to spotkanie. W drugiej odsłonie goście zagrali już nieco lepiej w obronie, natomiast my łapaliśmy kary, musimy również jeszcze popracować nad bulikami, gdyż nie wychodzi nam to na razie najlepiej. Na pewno widoczne było zmęczenie moich podopiecznych, gdyż trenujemy praktycznie codziennie po kilka godzin. Co do Bakrlika nie gra pierwszy raz w Nowym Targu, wiem na co go stać i mogę powiedzieć ze będzie reprezentował barwy Podhala w nadchodzącym sezonie.


Wojas Podhale Nowy Targ - HC 46 Bardejov 8:5 (5:0;0:2;3:3)
02:41 1:0 Mateusz Iskrzycki (Dariusz Gruszka)
04:45 2:0 Sebastian Łabuz (Dariusz Gruszka, Tomasz Malasiński) /5na3/
10:30 3:0 Sebastian Łabuz (Martin Ivicic, Tomasz Malasiński) /5na4/
13:10 4:0 Martin Ivicic (Łukasz Batkiewcz) /4na5/
15:22 5:0 Piotr Ziętara (Dariusz Gruszka) /5na4/
23:11 5:1 Daniel Dvorcak (Lubomir Baranok) /sygnalizowana kara dla Podhala/
27:27 5:2 Jozef Molnar (Stefan Majarnik)
40:51 6:2 Tomasz Malasiński /4na5/
43:20 7:2 Sebastian Łabuz (Marcin Kolusz) /4na3/
51:25 7:3 Lubomir Baranok /5na4/
56:19 7:4 Lubomir Baranok (Peter Zambori) /5na4/
59:07 8:4 Martin Ivicic (Milan Baranyk, Frantisek Bakrlik) /4na5/
59:36 8:5 Lubomir Baranok (Daniel Dvorcak) /5na4/


Rzuty karne:
Sebastian Łabuz +
Lubomir Baranok -
Martin Ivicic +
Pavol Hajduk +
Rafał Dutka -
Daniel Dvorcak -
Dimitri Suur +
Martin Danko -
Maciej Sulka -



Seria rzutów karnych zakończyła się wynikiem 3:1 dla Podhala.


Sędziowali: Kępa - Kolusz, Niżnik.

Wojas Podhale: Krzysztof Zborowski (od 30:12 Jarosław Furca) - Martin Ivicic
(2), Sebastian Łabuz(2), Tomasz Malasiński, Marcin Kolusz, Łukasz Batkiewicz(2) - Dimitri Suur(2), Rafał Dutka, Milan Baranyk, Martin Voznik(2), Frantisek Bakrlik - Rafał Sroka(2), Maciej Sulka, Piotr Ziętara, Kasper Bryniczka, Dariusz Gruszka(4) - Bartłomiej Gaj, Michał Marek(25), Mateusz Iskrzycki(4), Mateusz Tylka, Przemysław Leśnicki i Piotr Kmiecik.

HC 46 Bardejov:
Richard Hagen (od 13:11 Marek Mily) - Andrij Simo, Martin Tkac, Lubomir Dutkovic, Peter Gajdos, Tomas Lescisin - Vladimir Mojdis, Richard Fiala, Stefan Majernik, Daniel Dvorcak, Peter Zambori - Lubomir Baranok, Martin Danko, Libor Zagrapan, Stefan Klimek, Tomas Trudic - Jozef Molnar, Lukas Cvejn, Pavol Hajduk, Miroslav Spisak.


Podhale Nowy Targ na Facebook
Tabela sezon zasadniczy PLH 2011/2012
lp
DRUŻYNA
M
PKT
BRAMKI
1.
Sanok
35
82
183-91
2.
GKS Tychy
35
66
115-83
3.
Cracovia
35
66
178-115
4.
Unia Oświęcim
35
65
152-113
5.
JKH Jastrzębie
35
65
141-112
6.
Zagłębie
35
35
107-153
7.
Toruń
35
22
82-196
8.
MMKS Podhale
35
18
95-190
hokej nowy targ
podhale nowy targ
Serwis Hokejowy - Podhala Nowy Targ 2012 Projekt Karol-Klub, wykonanie www.kud.pl